Blog > Komentarze do wpisu

Długa droga Byków

Chicago Bulls to klub kultowy i legendarny. W latach 90-tych był to zespół dominujący w całej NBA głównie za sprawą Michaela Jordana.  W tym czasie Byki skupiły wobec siebie rzeszę fanów, którzy wspierali ich ze wszystkich sił. Była też jednak grupa i takich ludzi, którzy nie życzyli temu zespołowi najlepiej.

To właśnie ci drudzy antyfani zespołu z Chicago najbardziej cieszyli się kiedy wraz z ogłoszeniem lockautu zakończenie swojej wielkiej kariery ogłosił Michael Jordan. Już wtedy było wiadomo, że ekipa z wietrznego miasta będzie miała bardzo duże problemy nie tyle żeby obronić tytuł z 1998 roku ale generalnie nie stać się „czerwoną latarnią” ligi. Tym bardziej było to utrudnione ponieważ z klubem pożegnali się dwa pozostali członkowie ówczesnej wielkiej trójki czyli Scottie Pippen oraz Dennis Rodman. Postawiony w takiej rzeczywistości szef klubu Jerry Reinsdorf zupełnie nie poradził sobie ze zbudowaniem nowego zespołu mogącego choćby myśleć o nawiązaniu do chlubnych lat.

Z mistrzowskiej drużyny w Chicago pozostali Kukoc, Harper, Brown oraz Simpkins. Roster zas został uzupełniony takimi zawodnikami jak na przykład Bryant(nie Kobe rzecz jasna, a Mark), Andrew Lang, Brent barry, Kornel David, Rusty LaRue oraz jeszcze kilku innych. Tak więc jak widać nazwiska nie powalały na kolana, a jak się później okazało na boisku wyglądało to jeszcze gorzej. W 50-meczowym sezonie regularnym w 1999 roku Bulls wygrali zaledwie 13 spotkań. Okazało się to być najgorszym wynikiem na wschodzie oraz trzecim najgorszym w całym NBA. Tak więc już choćby po tym widać jak długą drogę przeszły byki od tamtego czasu do miejsca w którym są teraz.

Dlatego zapraszam do obejrzenia 27-minutowego skrótu z meczu z 1999 roku przeciwko Atlanta Hawks. Mecz jest z kultowej w Polsce w latach 90-tych niemieckiej stacji telewizyjnej DSF.

DOWNLOAD

sobota, 06 sierpnia 2011, torontos
Share |