Ostatnie wpisy
Zakładki:
Inne
Koszykarskie
Piłkarskie
Tam gdzie piszę
Zdjęcia
Tagi
|
Wpisy z tagiem: lockaut
wtorek, 09 sierpnia 2011
Po kolejnym prawie miesiącu przerwy ponownie wracam do cyklu moich podsumowań minionego tygodnia. Pomimo tego, że właśnie mamy już ponad połowę wakacji za sobą to rozgrywki w różnych ligach i różnych dyscyplinach zaczynają już nabierać tempa. Aczkolwiek nie bez kłopotów. Kiedy tydzień temu wróciłem z młodzieżowego Eurobasketu z Wrocławia jedna z pierwszych rzeczy jaką zrobiłem była włączenie w telewizji transmisji z meczu Podbeskidzia z Jagiellonią. Pomijając już sam mecz i końcowy wynik, który był frajerstwem w czystej postaci Białostoczan to co innego przykuło moją uwagę. Po tym jak Canal+ nie wygrał przetargu na transmisje z polskiej ekstraklasy, a sama liga pozyskała sponsora i zmieniła nazwę w nowym sezonie kibice są skazani na nowego producenta transmisji. Słowo skazani jest jak najbardziej użyte prawidłowo bo niestety poziom transmisji w ciągu paru miesięcy zrównał się z poziomem zespołów. Myślałem na początku, że zbyt mała i generalnie nieczytelna grafika to może kwestia mojego zmęczenia podróżą przez cały kraj. Okazało się jednak, że nie i nie tylko ja mam z tym problem. Na szczęście problemów od początku sezonu nie ma Tomasz Frankowski, który pomimo swego wieku sprawia wrażenie jakby czas dla niego nie istniał. Efektem tego są już strzelone 3 bramki w dwóch pierwszych meczach z czego ta ostatnia to prawdziwy majstersztyk. W takim momencie i w taki sposób może strzelać tylko Łowca Bramek.
O kłopotach wiekowych tylko jakby z drugiej strony ostatnio zaczęto mówić w kontekście koszykarek. Jednak w tym przypadku problemem nie jest nadmiar, a bardziej niedobór lat kandydatek do gry w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce czyli PLKK. Czy 14 lat to dobry okres, żeby zaczynać grać na takim poziomie? Ciężkie pytanie dla każdej ze stron. Lockaut to chyba w ostatnim czasie najbardziej popularne słowo wymawiane w kontekście ligi NBA. Nie ma się jednak czemu dziwić skoro przerwa w rozgrywkach zapowiada nam się w tym roku wyjątkowo długa. Dlatego też sami koszykarze coraz chętniej rozglądają się za tymczasowa pracą w zespołach na innych kontynentach. Jednym z bardziej popularnych kierunków tych wyjazdów może być Azja. Ma ona do zaoferowania przede wszystkim warunki finansowe na jakich ci najlepsi gracze mogą oczekiwać. Gdzie tak naprawdę ci zawodnicy się wybierają? Do jakich realiów trafią? To w dużej mierze pokazuje bardzo fajny tekst Michała Kajzerka. Polecam się z nim zapoznać dla poszerzenia swojej wiedzy oraz zwykłej przyjemności.
A gdy już oddacie swoje głosy to możecie w spokoju obejrzeć ponad 2-godzinny film w którym zawarte są wszystkie występy Michaela Jordana w których uzyskał on 50 i więcej punktów. Czyli rzecz warta zobaczenia dla kogoś kto jeszcze nie miał takiej okazji. Link znaleziony w sieci dzięki Kosma84. Enjoy!
sobota, 06 sierpnia 2011
Chicago Bulls to klub kultowy i legendarny. W latach 90-tych był to zespół dominujący w całej NBA głównie za sprawą Michaela Jordana. W tym czasie Byki skupiły wobec siebie rzeszę fanów, którzy wspierali ich ze wszystkich sił. Była też jednak grupa i takich ludzi, którzy nie życzyli temu zespołowi najlepiej. To właśnie ci drudzy antyfani zespołu z Chicago najbardziej cieszyli się kiedy wraz z ogłoszeniem lockautu zakończenie swojej wielkiej kariery ogłosił Michael Jordan. Już wtedy było wiadomo, że ekipa z wietrznego miasta będzie miała bardzo duże problemy nie tyle żeby obronić tytuł z 1998 roku ale generalnie nie stać się „czerwoną latarnią” ligi. Tym bardziej było to utrudnione ponieważ z klubem pożegnali się dwa pozostali członkowie ówczesnej wielkiej trójki czyli Scottie Pippen oraz Dennis Rodman. Postawiony w takiej rzeczywistości szef klubu Jerry Reinsdorf zupełnie nie poradził sobie ze zbudowaniem nowego zespołu mogącego choćby myśleć o nawiązaniu do chlubnych lat. Z mistrzowskiej drużyny w Chicago pozostali Kukoc, Harper, Brown oraz Simpkins. Roster zas został uzupełniony takimi zawodnikami jak na przykład Bryant(nie Kobe rzecz jasna, a Mark), Andrew Lang, Brent barry, Kornel David, Rusty LaRue oraz jeszcze kilku innych. Tak więc jak widać nazwiska nie powalały na kolana, a jak się później okazało na boisku wyglądało to jeszcze gorzej. W 50-meczowym sezonie regularnym w 1999 roku Bulls wygrali zaledwie 13 spotkań. Okazało się to być najgorszym wynikiem na wschodzie oraz trzecim najgorszym w całym NBA. Tak więc już choćby po tym widać jak długą drogę przeszły byki od tamtego czasu do miejsca w którym są teraz. Dlatego zapraszam do obejrzenia 27-minutowego skrótu z meczu z 1999 roku przeciwko Atlanta Hawks. Mecz jest z kultowej w Polsce w latach 90-tych niemieckiej stacji telewizyjnej DSF.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||